Tag Archives: tomasz możdżeń

Akurat w studiu

W zacisznym RedHouseStudio nagrywany jest materiał na zbliżającą się płytę zespołu AKURAT.  Będzie inna, odważna, świeża. Sam nie mogę się doczekać efektu finalnego. Zapraszam na reportaż z wizyty w studiu.  Na zdjęciach Piotr Wróbel i Michał Sosna :-)                                  ...

0 comments
DODAJ KOMENTARZ

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

    Portret perkusisty

          Wczoraj zmierzyłem się z zdaniem stworzenia portretu perkusisty. Była to nie lada realizacja, ponieważ chodziło o jednego z najlepszych polskich perkusistów młodego pokolenia – Bartka Pawlusa. Jak Wy byście podeszli do tego zadania? Jaki obiektyw? Jaki czas? Na co zwrócić uwagę?    Wyobraź sobie, że po Twojej prawej stronie jest scena na...

    0 comments
    DODAJ KOMENTARZ

    Your email is never published or shared. Required fields are marked *

      Kocham Cię bardziej!

        Gdyby chcieć opisać wesela, 'wyjątkowość' byłaby określeniem, które można przypisać wielu przyjęciom. Piękny wystrój, dobry DJ, świetna zabawa … Jednak to, co przeżyłem ostatnio wykracza poza standardy. Wyobraź sobie wesele, na którym grają 2 świetne zespoły. Tego wieczora zagrał AKURAT i Koniec Świata. Muzycy byli gośćmi weselnymi. Podczas pierwszego tańca został wykonany na żywo...

      0 comments
      DODAJ KOMENTARZ

      Your email is never published or shared. Required fields are marked *

        Nakręć mnie: Piotr Wróbel (zespół AKURAT)

        Co to jest teoria małych kroków?Dlaczego Tomasz Kłaptocz nie gra w zespole AKURAT?Jakie są plusy a jakie minusy bycia artystą?Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w wywiadzie, który przeprowadziłem w ramach swojego projektu 'NAKRĘĆ MNIE!', pod patronatem TV BeskidNews. A na końcu usłyszycie premierowe wykonanie utworu 'Z minuty na godzinę', z solowej płyty Piotra, która ukaże...

        0 comments
        DODAJ KOMENTARZ

        Your email is never published or shared. Required fields are marked *

          Weekend. Ślub. Warszawa.

          3 dni, przejechane ponad 700 km, 16 godzin fotografowania oraz wiele wyjątkowych osób. Gdyby skrócić do jednego zdania ostatni weekend to właśnie tak wyglądał.

          0 comments
          DODAJ KOMENTARZ

          Your email is never published or shared. Required fields are marked *